BIP GCI
A A A

Psycholog radzi - Jak rozmawiać z dziećmi (i nie tylko) w czasach przymusowej izolacji?

Sytuacja z koronawirusem dotyka nas coraz bardziej. Wprowadzane są kolejne ograniczenia, od wielu aktywności trzeba się powstrzymać. Jest to trudne i dla dzieci, i dla młodzieży, i dla dorosłych. Zmiana. Niechciana, wymuszona okolicznościami. Ważne jest to, jak o niej myślimy – ze strachem, obawą, złością, smutkiem? A może ze świadomością, że jest potrzebna.

Przesyłam link do filmu "Rainy days - Deszczowe dni". Jest to animacja w języku angielskim, ale bardzo prosta. Jest świetnym punktem wyjścia do rozmowy z dziećmi na temat obecnej sytuacji. Ale tak naprawdę myślę, że jest dla nas wszystkich. Dodaje optymizmu w tym trudnym czasie, pomaga go przeczekać.


https://www.martajankowska.pl/pracowici-jak-pszczoly/


Dołączam też tłumaczenie.


„Deszczowe dni”

 

1. Vee jest pszczołą. Ma ważną pracę – zbieranie nektaru z kwiatów.

2. Każdego dnia Vee podąża na pola i do ogrodów, odwiedza piękne kwiaty żeby zebrać nektar.

3. Nektar jest wykorzystywany do zrobienia miodu.

4. Pewnego dnia zaczęło padać bardzo mocno. Vee i inne pszczoły musieli zostać w ulu.

5. Padało i padało przez wiele dni – poniedziałek, wtorek, środę, czwartek, piątek, sobotę…

Nikt nie wiedział kiedy deszcz przestanie padać.

6. Każdy był zmartwiony. Vee też był zmartwiony i przerażony. Nie podobała mu się ta zmiana.

7. Vee porozmawiał ze swoim przyjacielem Zee o tym, jak się czuł.

8. Vee i Zee razem ułożyli PLAN NA DESZCZOWY DZIEŃ.

9. Vee i Zee czytali, grali w gry, pisali listy do swoich przyjaciół, tańczyli, rysowali i robili inne fajne rzeczy.

10. Ciągle tęsknili jednak za wychodzeniem na zewnątrz.

11. Bywały takie dni, kiedy Vee nie miał na nic ochoty.

12. Kiedy Vee czuł się gorzej, Zee zostawał z nim i wspólnie puszczali bańki mydlane.

Możesz im pomóc? Weź głęboki wdech i powoli wydmuchuj powietrze, jakbyś robił bańki mydlane.

13. Padało przez wiele dni. Dni i tygodnie mijały powoli…

14. Pewnego dnia wreszcie przestało padać. Pszczoły mogły znowu wyjść na zewnątrz.

15. Vee był wdzięczny, że on i jego przyjaciele byli bezpieczni.

 

Ty też możesz być bezpieczną pszczółką!

#zostanwdomu

 

Wszyscy (prawie) jesteśmy pszczołami, które teraz - podczas deszczu - dla własnego bezpieczeństwa muszą zostać w ulu. Każda praca, którą wykonujemy, jest potrzebna. Wychodzimy z domu, żeby pracować, uczyć się, zdobywać nowe doświadczenia, cieszyć się z różnych przyjemności. Żeby załatwiać różne sprawy, związane z naszą codziennością. Żeby się spotkać z rodziną, znajomymi…


Ale teraz jest taki czas, że musimy zostać w domu. Nie wiemy, jak długo będzie padać, ale możemy ułożyć PLAN, jak będziemy spędzać te dni, możemy robić różne fajne rzeczy. Czasami przyjdzie trudniejszy dzień - wszyscy tęsknimy za tym, co zostawiliśmy na zewnątrz... Możemy wtedy po prostu BYĆ RAZEM. Kiedyś wreszcie przestanie padać. Będziemy mogli powrócić do tego, czego teraz nam brakuje.


Ta zmiana jest bardzo trudna, ale na razie MUSIMY ZOSTAĆ W ULU, żebyśmy my i inni byli bezpieczni.

 

Wszystkich potrzebujących wsparcia, rozmowy, zachęcam do kontaktu telefonicznego: 33 479 38 29, od poniedziałku do piątku, w godzinach od 11.00 do 17.00

Życzę wszystkim dużo zdrowia i optymizmu


Psycholog, Karolina Brachaczek